Ten tłum zrobił bum! – teatralne podsumowanie sezonu 2022/2023

To był kolejny bardzo długi sezon – bo znów trwał niemal jedenaście miesięcy. Rozpoczęłam go 2 września przedpremierowym spektaklem Something Rotten, czyli coś się psuje w gdyńskim Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej, a zakończyłam 20 lipca gościnnym pokazem Morderstwa dla dwojga z toruńskiego Kujawsko-Pomorskiego Teatru Muzycznego w ramach XIII Krakowskich Miniatur Teatralnych w Nowohuckim Centrum Kultury.

Sezon zresztą także bardzo intensywny – na teatralnej widowni zasiadałam 81 razy. Obejrzałam 50 tytułów, z czego 26 po raz pierwszy (w tym 12 spektakli, które miały swoje premiery w tym sezonie). Odwiedziłam teatry w takich miastach jak Warszawa, Gdynia, Kraków, Łódź, Lublin oraz Białystok, widziałam też spektakle z Torunia, Gniezna czy Poznania.

Na podium najczęściej oglądanych spektakli znalazły się: Kinky Boots (Teatr Dramatyczny, Warszawa) – 7 razy; Aida (Teatr Muzyczny Roma, Warszawa), A planety szaleją… Młodzi w hołdzie Korze (Teatr Współczesny, Warszawa), Z ręką na gardle. Piosenki z repertuaru Ewy Demarczyk (Teatr Współczesny, Warszawa) – po 4 razy; Depesze (Teatr Rampa, Warszawa), Les Misérables (Teatr Muzyczny, Łódź), Once (Teatr Muzyczny Roma, Warszawa), Przypadki Robinsona Crusoe (Teatr Muzyczny Roma, Warszawa) – po 3 razy. Z kolei najczęściej odwiedzanymi teatrami były teatry warszawskie: Teatr Muzyczny Roma (16 razy), Teatr Dramatyczny (15 razy), Teatr Współczesny (8 razy) oraz Teatr Syrena (7 razy).

Tyle z cyferek i suchych faktów – przejdźmy do największych zachwytów sezonu 2022/2023.


Something Rotten, czyli coś się psuje, fot. Maciej Czarniak


NAJLEPSZE PREMIERY TEGO SEZONU

1989 (Teatr im. Juliusza Słowackiego, Kraków / Gdański Teatr Szekspirowski, Gdańsk)

Powiedzmy to sobie głośno i wyraźnie – ten musical jest największym hitem (a zarazem największym zaskoczeniem) minionego sezonu. Historia „Solidarności” i upadku komunizmu przedstawiona za pomocą rapu, w formie nawiązującej do legendarnego już Hamiltona? Ryzyko było ogromne, ale opłaciło się i dzisiaj do rangi niemalże cudu urasta zdobycie biletów na ten spektakl.

Grease (Teatr Muzyczny Proscenium / Scena Relax, Warszawa)

Mimo że nie jestem fanką samej historii, to na spektakl w wykonaniu tych młodych pasjonatów teatru mogłabym chodzić codziennie. Ile tam jest świeżości, energii i entuzjazmu! Chociaż biorąc pod uwagę sukces ich poprzedniej realizacji, Little Shop of Horrors, właściwie należało spodziewać się kolejnego teatralnego przeboju.

Something Rotten, czyli coś się psuje (Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej, Gdynia)

Mocne otwarcie ubiegłego sezonu. Do Gdyni pojechałam zupełnie w ciemno – bo na pokaz przedpremierowy. I po raz kolejny zbierałam szczękę z podłogi, oglądając pełnoprawny spektakl ze zgraną obsadą. Zero niedociągnięć, które można by było tłumaczyć pierwszymi pokazami dla publiczności. Fenomenalna obsada, pomysłowa fabuła, piosenki wpadające w ucho od pierwszych dźwięków. A wyłapywanie nawiązań do rodzimych i zagranicznych musicali? Czysta frajda dla fanów tego gatunku! No i jako wielbicielka Shakespeare’a totalnie odnalazłam się w tej gdyńskiej „Willmanii”.

Z ręką na gardle. Piosenki z repertuaru Ewy Demarczyk (Teatr Współczesny, Warszawa)

W przeciwieństwie do twórczości Leonarda Cohena, Grzegorza Ciechowskiego czy Kory i Maanamu, nie znałam ani jednej piosenki z repertuaru Ewy Demarczyk. Na spektakl trafiłam ze względu na niesamowicie utalentowaną obsadę, po części doskonale mi już znaną, oraz nazwisko reżyserki, Anny Sroki-Hryń. I już po pierwszym razie wiedziałam, że będę musiała wrócić na widownię tej maleńkiej sceny Teatru Współczesnego, bo Z ręką na gardle to spektakl piękny, ale też trudny i wymagający. Aktorsko, wokalnie, muzycznie, choreograficznie – prawdziwa teatralna perła.


Z ręką na gardle. Piosenki z repertuaru Ewy Demarczyk, fot. Karol Mańk


WYRÓŻNIENIA

Depesze (Teatr Rampa, Warszawa)

Długo zastanawiałam się, co zrobić z tym depeszowym fantem. Z jednej strony czułam, że minimalnie brakuje do wrzucenia tego tytułu do zestawienia najlepszych premier sezonu, z drugiej – bardzo nie chciałam go pominąć w tym podsumowaniu. Powód moich rozterek jest dość prosty: w tym konkretnym przypadku zupełnie nie pasuje mi określenie „spektakl muzyczny”. Bo Depesze to raczej widowisko muzyczne, które wciąga odbiorców tak, że już po kilku pierwszych piosenkach dają się porwać iście koncertowej atmosferze. A finał tej imprezy przeżywany wspólnie na scenie? Serio, musicie doświadczyć tego sami!

Nic się nie stało (Garnizon Sztuki, Warszawa)

Połączenie piłki nożnej i teatru to pomysł równie szalony, co zrobienie polskiego Hamiltona – a jednak w obu przypadkach twórcy wychodzą zwycięsko. Nic się nie stało to jednak nie tylko historia najpopularniejszego sportu w naszym kraju i jego wielkich zawodników, ale także opowieść poruszająca ważne kwestie społeczne, jak rasizm czy nierówne traktowanie kobiet. Świetny spektakl w mistrzowskim składzie – nie tylko dla kibiców.

WYRÓŻNIENIE SPECJALNE

A planety szaleją… Młodzi w hołdzie Korze (Teatr Współczesny, Warszawa / Teatr Telewizji TVP)

Ten tytuł powinien pojawić się w ubiegłorocznym zestawieniu, jednak – szczerze to przyznaję – wówczas nie zachwycił mnie jakoś szczególnie. Natomiast pół roku później sytuacja zmieniła się dosłownie o 180º i spektakl z piosenkami Kory i Maanamu stał się bardzo mi bliski. Młodzi aktorzy pod opieką Anny Sroki-Hryń sprawili, że spojrzałam na te utwory zupełnie inaczej – tutaj nie mogę też nie wspomnieć o wybitnych wręcz aranżacjach Mateusza Dębskiego. Dużym zaskoczeniem była dla mnie również wyjątkowo udana realizacja tego spektaklu dla Teatru Telewizji.


Depesze, fot. teatr-rampa.pl


NAJLEPSZE SPEKTAKLE WIDZIANE PO RAZ PIERWSZY (mające swoje premiery również w latach wcześniejszych)

Les Misérables (Teatr Muzyczny, Łódź)

Klasyka gatunku, tytuł znany nawet tym osobom, które na co dzień nie mają z musicalem zbyt wiele do czynienia. Czekałam na obejrzenie tego spektaklu w Teatrze Muzycznym w Łodzi ponad dwa lata i – mimo kilku mankamentów – wyszłam z niego zachwycona oraz usatysfakcjonowana. Łódzka inscenizacja broni się przede wszystkim fenomenalną obsadą, która wyśpiewała historię opisaną przez Victora Hugo tak, jakby faktycznie działa się na naszych oczach. Janusz Kruciński, Agnieszka Przekupień, Monika Mulska, Piotr Płuska, Kamil Dominak, Marcin Wortmann, Marcin Sosiński, Jeremiasz Gzyl – do nich należy ten spektakl.

Miła robótka (Teatr im. Aleksandra Fredry, Gniezno)

Po Historii przemocy i Krótkiej rozmowie ze Śmiercią teatr z Gniezna ma już u mnie pełne zaufanie. Kiedy więc zobaczyłam, że Miła robótka będzie grana w ramach Warszawskich Spotkań Teatralnych, bez wahania kupiłam bilet. I to znów był strzał w dziesiątkę! Spektakl opowiada nie tylko o historii polskich „świerszczyków”, ale także (a może nawet przede wszystkim) podejmuje temat seksualności Polek i Polaków.

Morderstwo dla dwojga (Kujawsko-Pomorski Teatr Muzyczny, Toruń)

Komedia kryminalna w stylu Agathy Christie rozpisana na dwóch aktorów. Z czego jeden odgrywa aż 12 podejrzanych! Bardzo świeży i niecodzienny pomysł – czegoś takiego brakowało w polskim teatrze.

Nasza klasa (Teatr Dramatyczny, Warszawa)

W swojej sztuce Tadeusz Słobodzianek opowiada o relacjach polsko-żydowskich zmieniających się na przestrzeni lat – co uderzające jest tym bardziej, że robi to na przykładzie jednej klasy, grupy osób znającej się od właściwie od dziecka. I wbrew pozorom nie jest to spektakl o dobrych Żydach i złych Polakach – bo nie ma tutaj bohaterów bez skazy. Każda postać ma coś na sumieniu, każda musi mierzyć się z konsekwencjami swoich decyzji oraz wyborów. Spektakl w reżyserii Ondreja Spišáka to jeden z tych nieczęstych już przypadków, kiedy ma się do czynienia z Teatrem. Takim przez duże „T”.

Stowarzyszenie Umarłych Poetów (Och-Teatr, Warszawa)

Świetna teatralna wersja kultowego już filmu w reżyserii Petera Weira. Opowieść o uczniach elitarnej szkoły, którzy z pomocą charyzmatycznego wykładowcy Johna Keatinga odkrywają piękno poezji, nowe spojrzenia na świat, indywidualizm czy umiejętność samodzielnego myślenia – to kolejny tytuł z kategorii „obowiązkowo do obejrzenia”.


Morderstwo dla dwojga, fot. teatrmuzyczny.torun.pl


ODKRYCIA TEGO SEZONU

Jakub Boros – teatralny debiut jako Doody w Grease zaliczył na chwilę przed swoimi 18. urodzinami. I cóż to było za wejście do rodziny Teatru Muzycznego Proscenium! Cała obsada tego spektaklu to cud i miód, ale Kuba zdecydowanie zasłużył na miano największego słodziaka. Oraz nowej – po panu dentyście – maskotki tej ekipy.

Aleksandra Gotowicka – do tej pory Olę znałam głównie ze Studia Accantus, a w tym sezonie nareszcie mogłam ją zobaczyć również na deskach teatralnych. Miałam ogromną przyjemność oglądać jej premierę w Przypadkach Robinsona Crusoe, a postać Bojki w West Side Story była jedną z tych, które najbardziej zapadły mi w pamięć.

Jędrzej Hycnar – pokazał się z bardzo dobrej strony jako Ernest Wilimowski w Nic się nie stało. W Stowarzyszeniu Umarłych Poetów wypadł jeszcze lepiej, zwłaszcza w momencie, gdy grany przez niego bohater przeciwstawia się ojcu i występuje w Śnie nocy letniej, co ma tragiczne konsekwencje.

Przemysław Kowalski – kiedy po raz pierwszy wybierałam się na spektakl Z ręką na gardle, był dla mnie jedną z dwóch niewiadomych. Przez większość czasu nie poświęcałam mu zbyt wiele uwagi – aż przyszła chwila poprzedzająca jego solowy występ. Objawienie! A jego wykonanie Koni Apokalipsy połączone z genialną choreografią? Doskonałe!

Wojciech Melzer – rewelacyjnie wyśpiewane Och, ten Hollywood (A planety szaleją… Młodzi w hołdzie Korze). Do tego świetne ruchy, niesamowita energia i fajny, chłopięcy urok osobisty – wszystko to sprawia, że czekam na kolejne spektakle z udziałem Wojtka.

Magdalena Osińska – cała obsada 1989 jest doskonała, ale Magda w roli Gai (Grażyny Kuroń) dosłownie błyszczy. I chociaż w samym spektaklu nie brakuje silnych kobiecych postaci, to sceniczna partnerka Marcina Czarnika zdecydowanie wybija się na pierwszy plan.


1989, fot. Bartek Barczyk


Jakub Sasak – fantastyczny Zbigniew Boniek w Nic się nie stało. Świetnie prezentuje się także jako jeden z uczniów prestiżowej Akademii Weltona w Stowarzyszeniu Umarłych Poetów.

Marcin Sosiński – najpierw stał się jednym z moich ulubionych studentów w Les Misérables, później zrobił jeszcze kapitalnego Thénardiera. I to tak, że w jednej z najbardziej podniosłych scen tego musicalu nie patrzyłam na młodych francuskich rewolucjonistów, a na… jedzącego Marcina. No i to jakże wyśmienite „le plum”! A jakby tego wszystkiego było mało, to został również teatralnym kosmitą, odgrywając 12 (!) postaci w Morderstwie dla dwojga. Nie potrafię wybrać ulubionego wcielenia Marcina w tym spektaklu, ale Robert Makłowicz to mu wyszedł jak żywy, przysięgam!

Natalia Stachyra – piękny i mocny głos w zjawiskowych wykonaniach utworów Luciolla (A planety szaleją… Młodzi w hołdzie Korze) oraz Cansion de las Voces Serenas (Z ręką na gardle. Piosenki z repertuaru Ewy Demarczyk).

Mikołaj Śliwa – przepadłam, absolutnie przepadłam już po pierwszej piosence, którą usłyszałam. Nie poganiaj mnie, bo tracę oddech (A planety szaleją… Młodzi w hołdzie Korze) w interpretacji Mikołaja jest tak ciepłe i delikatne, że do dzisiaj pozostaję w lekkim szoku, że ten utwór można zrobić w taki sposób. I tak jak wcześniej nie przepadałam za tą piosenką, tak teraz jest jedną z moich ukochanych.

Maria Tyszkiewicz – cóż to jest za wulkan energii! A jaki głos! Marysię widywałam w tym sezonie dość często, bo aż w trzech spektaklach: VARIETE’s Great Revue, Pretty Woman oraz We Will Rock You. Jednak nadal mi mało i mam nadzieję, że po wakacjach znów będzie okazja do kolejnych spotkań – bardzo czekam na ten obiecany przez Kubę Wociala Azyl!


Nic się nie stało, fot. Marlena Bielińska


Piękne były te moje pierwsze warszawskie miesiące. Dużo dobrego teatru, kilka genialnych odkryć, ale też parę pożegnań, z którymi ciężko się pogodzić. Dziękuję za wszystkie spotkania – i do zobaczenia w następnym sezonie!


WSZYSTKIE SPEKTAKLE OBEJRZANE W SEZONIE 2022/2023

1989 (Teatr im. Juliusza Słowackiego, Kraków / Gdański Teatr Szekspirowski, Gdańsk)

Abonament na szczęście (Scena Relax, Warszawa)

Aida (Teatr Muzyczny Roma, Warszawa)

A planety szaleją… Młodzi w hołdzie Korze (Teatr Współczesny, Warszawa)

Bitwa o tron. Musicalowy talent show (Teatr Syrena, Warszawa)

Boska! (Teatr Polonia, Warszawa)

Cabaret (Teatr Dramatyczny, Warszawa)

Człowiek z La Manchy (Teatr Dramatyczny, Warszawa)

Depesze (Teatr Rampa, Warszawa)

Grease (Teatr Muzyczny Proscenium / Scena Relax, Warszawa)

Hamlet (Teatr Dramatyczny, Warszawa)

Irena (Teatr Muzyczny, Poznań)

Kajko i Kokosz. Szkoła latania (Teatr Syrena, Warszawa)

Kinky Boots (Teatr Dramatyczny, Warszawa)

Les Misérables (Teatr Muzyczny, Łódź)

Little Shop of Horrors (Teatr Muzyczny Proscenium / Scena Relax, Warszawa)

Lunapark. Piosenki Grzegorza Ciechowskiego (Ursynowskie Centrum Kultury „Alternatywy”, Warszawa)

Machia (Teatr Stary, Lublin)

Madame (Teatr Dramatyczny, Warszawa)

Matylda (Teatr Syrena, Warszawa)

Miła robótka (Teatr im. Aleksandra Fredry, Gniezno)

Mistrz i Małgorzata (Teatr Dramatyczny, Warszawa)

Mistrz i Małgorzata (Teatr Studio Buffo, Warszawa)

Mistrz i Małgorzata. Rockowy teatr (Scena Monopolis, Łódź)

Morderstwo dla dwojga (Kujawsko-Pomorski Teatr Muzyczny, Toruń)

Nasza klasa (Teatr Dramatyczny, Warszawa)

next to normal (Teatr Syrena, Warszawa)

Nic się nie stało (Garnizon Sztuki, Warszawa)

Noc Lunatyków (Teatr Imperialny / ACKiM UMCS Chatka Żaka, Lublin)

Nogi Syreny (Teatr Syrena, Warszawa)

Once (Teatr Muzyczny Roma, Warszawa)

Piloci w wersji koncertowej (Teatr Muzyczny Roma, Warszawa)

Pretty Woman (Teatr Variete, Kraków)

Przepis na Cohena (Scena InVitro / Centrum Kultury, Lublin)

Przybysz (Teatr Rampa, Warszawa)

Przypadki Robinsona Crusoe (Teatr Muzyczny Roma, Warszawa)

Rodzina Addamsów (Teatr Syrena, Warszawa)

Sługa dwóch panów (Teatr Dramatyczny, Warszawa)

Something Rotten, czyli coś się psuje (Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej, Gdynia)

Sprzedawcy marzeń. Piosenki z repertuaru Artura Rojka i zespołu Myslovitz (Teatr Muzyczny Roma, Warszawa)

Stowarzyszenie Umarłych Poetów (Och-Teatr, Warszawa)

Tramwaj zwany pożądaniem (Teatr im. Juliusza Osterwy, Lublin)

VARIETE’s Great Revue (Teatr Variete, Kraków)

Victoria / True Woman Show (Garnizon Sztuki, Warszawa)

West Side Story (Opera i Filharmonia Podlaska, Białystok)

We Will Rock You (Teatr Muzyczny Roma, Warszawa)

Wieczór Trzech Króli (Teatr Narodowy, Warszawa)

Wiedźmin (Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej, Gdynia)

Zły (Scena InVitro / Centrum Kultury, Lublin)

Z ręką na gardle. Piosenki z repertuaru Ewy Demarczyk (Teatr Współczesny, Warszawa)


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *